26 września 2022

Nie tylko biało-czerwone. Komplety piłkarskie reprezentacji Polski i ich historia

8 min czytania
komplety piłkarskie

Stroje piłkarskie są jednymi z najważniejszych atrybutów kibica. Koszulki w barwach ulubionej drużyny i z numerem najlepszego piłkarza na plecach to zestaw, w którym fani nie tylko przychodzą na piłkarskie stadiony, ale nawet zasiadają przed telewizorami w czasie transmisji meczów. Alternatywą jest oczywiście strój piłkarski z własnym nadrukiem i imieniem bądź pseudonimem na plecach. Podczas gdy komplety piłkarskie klubów często się zmieniają, a rezerwowe stroje zaskakują coraz to nowymi kolorami, w przypadku drużyn narodowych takich wolt jest znacznie mniej. Również reprezentacja Polski przyzwyczaiła kibiców do biało-czerwonych zestawów z białym orłem na piersi. Ale i ten układ przez lata delikatnie się zmieniał, a na koszulkach pojawiały się też inne symbole narodowe. Kilka razy reprezentanci Polski wystąpili również w strojach o zupełnie zaskakujących barwach.

Pierwsze komplety piłkarskie polskiej kadry

Reprezentacja Polski pierwszy oficjalny mecz rozegrała w grudniu 1921 roku, dwa lata po założeniu Polskiego Związku Piłki Nożnej. Pierwszym przeciwnikiem zawodników znad Wisły zostali Węgrzy. Nie okazali się bardzo srogimi nauczycielami, ale wygrali 1:0. Polacy na pierwszą bramkę musieli poczekać do maja kolejnego roku, gdy wygrali 2:1 ze Szwecją, a do siatki trafił Józef Klotz z Jutrzenki Kraków.

Już w pierwszym meczu polscy piłkarze zaprezentowali się w barwach, które miały im później towarzyszyć przez niemal sto lat. W starciu z Węgrami stroje piłkarskie debiutantów na arenie międzynarodowej były biało-czerwone, choć właściwie powinno się je określić mianem czerwono-białych. Czerwieni było w nich zdecydowanie więcej, ponieważ tę barwę miały koszulki z długim rękawem, które wówczas przygotowano dla piłkarzy. Na pamiątkowym zdjęciu, które zrobiono przed meczem, widać, że były luźne, miały szeroki dekolt, a na środku ich piersi przyszyto dużego białego orła z godła Polski. Miał wysokość kilkunastu centymetrów. Całość uzupełniały białe spodenki i czerwone getry.

Zupełnie inny krój miały z kolei stroje polskiej kadry na igrzyska olimpijskie w Paryżu w 1924 roku. Wówczas Polacy wystąpili w białych koszulkach z szerokim, sznurowanym pod szyją kołnierzem.

Pierwsze mistrzostwa, pierwsi zagraniczni dostawcy

Wraz ze wzrostem popularności futbolu nad Wisłą komplety piłkarskie kadry zaczęły być sprawą, do której przywiązywano większą uwagę. Koszulki i spodenki były szyte z materiałów wyższej jakości i lepiej dopasowane do sylwetki zawodników. Tak też prezentowały się stroje na pierwsze w historii mistrzostwa świata, w których wystąpili Polacy. W 1938 roku we Francji śmiało można było ich już nazywać przydomkiem “biało-czerwoni”, który przylgnął do nich na dobre. Na mecz z Brazylią, jak się później okazało – jedyny w całym turnieju, Polacy wyszli w białych koszulkach i czerwonych spodenkach. Koszulki ponownie miały długi rękaw, tym razem godło było już mniejsze i znajdowało się po lewej stronie, na wysokości serca. Ciekawostką były natomiast czarne getry.

komplety piłkarskie
Źródło zdjęcia: https://rfbl.pl/stroje-reprezentacji-polski/

Po II wojnie światowej największą zmianą, jaka nastąpiła na strojach Polaków, było nowe godło. Decyzją władz orzeł stracił bowiem koronę i ten wizerunek narodowego symbolu widniał również na koszulkach piłkarzy. Na pierwsze sukcesy w takim zestawie trzeba było jednak czekać do lat 70. W 1974 roku Polska nie tylko zajęła trzecie miejsce na mistrzostwach świata w Niemczech, ale też po raz pierwszy zamówiła komplety piłkarskie u zagranicznego dostawcy.

PZPN podpisał kontrakt z firmą Adidas, która dostarczyła białe koszulki z czerwonymi paskami na krótkich rękawach. Godło wzbogacone o napis “Polska” zostało ulokowane na środku piersi, gdzie pozostało przez kolejnych kilkanaście lat. Do tego piłkarze otrzymali czerwone, bardzo krótkie spodenki z rozcięciami. W niektórych meczach reprezentanci zakładali również w pełni czerwone stroje, co stało się na długo rezerwowym ubiorem kadry.

Produkty Adidasa zostały z reprezentacją na najlepsze lata polskiego futbolu. Również kolejny medal mundialu, w 1982 roku, Polacy zdobyli w strojach tej firmy. Wówczas jednak, już w trakcie turnieju, na klasycznych białych koszulkach pojawiły się cienkie, pionowe, czerwone paski. Ówczesne koszulki posiadały także czerwony kołnierzyk.

Chcesz wiedzieć jeszcze więcej o piłkarskich koszulkach i sprzęcie? Koniecznie zajrzyj na stronę spilkarza.pl!

Komplety piłkarskie reprezentacji w XXI wieku

Lata 90. przyniosły zakończenie współpracy z Adidasem, choć niemiecka firma kilka razy w awaryjnych sytuacjach ratowała polską kadrę. Tak było choćby na igrzyskach olimpijskich w Barcelonie w 1992 r., gdy piłkarze drużyny Janusza Wójcika nie chcieli grać w niewygodnych strojach angielskiej firmy Admiral, z którą współpracował PZPN. Tamta dekada to okres zawirowań w piłkarskiej centrali i problemów ze sprzętem. Dochodziło nawet do sytuacji, w których kadra grała w czerwonych i białych strojach… niemieckiego klubu HSV Hamburg. Koszulki przywiezione przez jednego z działaczy zza zachodniej granicy trzeba było w pośpiechu przerabiać, naszywając na klubowy herb polskie godło.

W latach 90. PZPN przez pewien czas współpracował też z Pumą oraz Nike. W kilku meczach w latach 90. Polacy zagrali także bez białego orła, który został zastąpiony przez brązowego orzełka z piłką, czyli logo PZPN. Eliminacje mundialu w 2002 roku kadra rozpoczęła natomiast w strojach polskiej firmy Tico.

Husarz i “piłkoptak”

Początek XXI wieku przyniósł jednak unormowanie sytuacji ze strojami reprezentacji. Związek, którym kierował Michał Listkiewicz, podpisał umowę z Pumą. I to jej stroje już po kilku meczach zastąpiły komplety piłkarskie Tico. Nowe koszulki były wysokiej jakości, nie posiadały kołnierzyka. Podstawowym zestawem kolorystycznym drużyny był oczywiście komplet biało-czerwony, na białych koszulkach było jednak sporo czerwonych wstawek. Godło na dobre zostało przesunięte na lewą stronę.

Puma dostarczała stroje kadrze do 2008 roku. Najbardziej w pamięci kibiców utkwiły jednak zestawy z rozegranych dwa lata wcześniej mistrzostw świata w Niemczech. Drużyna Pawła Janasa wystąpiła wówczas w koszulkach z motywem husarza, który pojawił się na nich w formie szarego znaku wodnego. Z godła zniknął natomiast napis “Polska”, nowe logo kadry pojawiło się na prawej stronie koszulek. Stroje nie pomogły jednak w dobrym występie: drużyna odpadła z turnieju już po fazie grupowej.

W 2009 roku PZPN związał się z Nike. Z amerykańską firmą współpracuje do dziś, ale początki nie były łatwe. Wszystko przez nowatorskie pomysły amerykańskich projektantów. Polska przygotowywała się wówczas do występu w organizowanych nad Wisłą i na Ukrainie mistrzostw Europy. Gdy w listopadzie 2011 roku, kilka miesięcy przed turniejem, zaprezentowano stroje Polaków na Euro, wśród kibiców zawrzało. Na koszulkach nie było bowiem godła. Na prawej piersi znalazł się logotyp producenta, na lewej nowe logo związku, czyli tak zwany “piłkoptak”. Działacze z prezesem Grzegorzem Latą na czele nazwali ten znak orłem przestrzennym.

Po protestach fanów i byłych piłkarzy godło ostatecznie wróciło na koszulki i zajęło miejsce na środku piersi, między logo Nike i PZPN. Nowością na białych koszulkach na Euro 2012 był też czerwony, poziomy pas na piersi. W koszulkach z pionowym pasem występowała z kolei drużyna Adama Nawałki, która wywalczyła awans na Euro 2016. Na samym turnieju stroje znów były jednak proste, pozbawione takich dodatków. Pojawiły się na nich za to szare skrzydła, rozpostarte z przodu i z tyłu koszulki. Nie tylko Robert Lewandowski, ale i inni piłkarze czuli się w nich świetnie, kończąc grę dopiero na pechowo przegranym ćwierćfinale z Portugalią.

Obsydianowy, czarny, niebieski. Nietypowe stroje polskiej kadry

Komplety piłkarskie reprezentacji Polski nie zawsze były jednak biało-czerwone, w pełni białe lub zupełnie czerwone. Historia tej drużyny była pisana również w strojach o nietypowych barwach. Jeden z pierwszych naprawdę pamiętnych meczów po II wojnie światowej Polacy rozegrali w błękitnych strojach. W 1961 roku właśnie w takich koszulkach pokonali 1:0 ZSRR, co miało wówczas wymiar nie tylko sportowy. Przyczyny wyboru oryginalnego koloru nie zostały wyjaśnione, co do dziś może dziwić, gdyż rywale wystąpili na czerwono.

Nietypowe były także koszulki, w jakich Polacy w 1975 roku zagrali w eliminacjach mistrzostw Europy z Holandią. Niby stroje były biało-czerwone, ale jednak coś się w nich nie zgadzało. Adidas pomylił bowiem wówczas barwy herbu drużyny Kazimierza Górskiego i na koszulkach znalazł się… czerwony orzeł na białym tle.

Eksperymenty i potrzeba chwili

W błękitnych strojach Polacy wystąpili także w 1998 roku w wyjazdowym meczu z Chorwacją. Gospodarze wybrali wówczas komplety w biało-czerwoną szachownicę, więc piłkarze znad Wisły musieli się do tego dostosować i zagrać w innych barwach. 1998 rok zapisał się też w historii drużyny narodowej z powodu pierwszego występu w czarnych koszulkach. Polacy wyszli w nich na spotkanie eliminacji Euro 2000 z Luksemburgiem. Goście mieli bowiem tylko jeden, czerwono-biały komplet strojów, i decyzją delegata to Polska musiała szukać zastępczych barw.

Żadna potrzeba chwili nie kierowała natomiast firmą Nike, gdy ta dostarczyła do PZPN komplet obsydianowych koszulek. W takich ciemnych zestawach Polacy wystąpili w meczu z Bułgarią w marcu 2010 roku. Barwy narodowe znajdowały się jedynie na rękawach tych strojów, ale i tak w nietypowej konfiguracji: z czerwonym pasem u góry i białym na dole. Zespół Franciszka Smudy wygrał 2:0, ale komplety piłkarskie w tych nietypowych kolorach się nie przyjęły.

Do palety reprezentacyjnych barw trzeba dopisać także niebieski. Stroje tego koloru dostarczone przez Pumę przydały się Polakom na towarzyski mecz przed mundialem w 2006 roku. Piłkarze prowadzeni przez Pawła Janasa wygrali wówczas 1:0 z Chorwacją po trafieniu Euzebiusza Smolarka.

Aktualne stroje piłkarskie reprezentacji – powrót do klasyki

W ostatnich sezonach Nike nie eksperymentuje już z koszulkami, które przygotowuje dla polskiej kadry. Nowością były stroje przypominające polską flagę, w których reprezentacja wystąpiła w kilku meczach w 2019 roku. Ich przód został podzielony na dwa pionowe pasy: biały po prawej i czerwony po lewej stronie. Taki układ spodobał się kibicom i nie wzbudził żadnych kontrowersji.

Koszulki polskich piłkarzy z jesieni 2020 roku to z kolei nawiązanie do reprezentacyjnej klasyki. Po latach godło powróciło bowiem na centralne miejsce na piersi piłkarzy. Logotyp sponsora znalazł się nieco wyżej, po prawej stronie, a na lewej piersi widnieje numer. Odświeżoną nowością są także kołnierzyki, których od lat nie widziano na strojach kadry – pojawiają się na białych koszulkach w kolorystyce narodowej flagi. Rezerwowy, czerwony zestaw kołnierzyków nie ma, koszulkę u góry zdobi za to biały pasek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.